Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Zwyczaj popołudniowej herbaty (afternoon tea)

wtorek, 31 października 2006 10:30
Popołudniowa herbata (afternoon tea) umożliwiała kobietom spotkania towarzyskie w czasie, kiedy ich mężowie byli zajęci w pracy. Pani domu musiała trzymać herbatę zamkniętą i miarkować ją tak, jakby herbata była niezwykle kosztowna i drogocenna (symbol statusu). Kiedy cła na herbatę zostały zredukowane, stało się to jednakowo popularne i dla mniej zamożnych, a tradycja herbaty popołudniowej rozpowszechniła się. Panie wysyłały zaproszenia do przyjaciół i znajomych,  którzy akurat mogli być w domach "po południu". Większość Pań pojawiało się, chyba że miały niezwykle ważne zobowiązania zaplanowane wcześniej. Popołudniowa herbata zawsze była serwowana o piątej, stąd powiedzenie "five o`clock tea". Służba przygotowywała wszystko według życzeń swej Pani, po czym służący przynosił na tacy herbatę, kiedy Pani domu zadzwoniła dzwonkiem. Dobry służący nie powinien rzucać się gościom w oczy, lecz jednocześnie musiał być zawsze gotów do powtórnego napełnienia dzbanka. Stół z herbatą nie zmienił się znacznie od ponad 200 lat. Musiał być przykryty pięknym obrusem, dobrze dobranym do serwetek. Ponad to obowiązkowy był chiński serwis do herbaty, łyżeczki, półmisek cytryn, widelczyki i wazon kwiatów. Kanapki z usuniętą skórką mogły być podawane z okrągłym plackiem spożywanym na gorąco, z masłem lub konfiturami, ułożone ponad miską z goracą wodą, która utrzymywała właściwą temperaturę. Ponadto do herbaty podawano często gorące babeczki jadane z masłem, ciasto i sezonowe owoce. Gospodyni nalewała herbatę. Nikt nie mógł wstać od stołu przed godziną siódmą.

Następująca metoda podana została w książeczce " The Afternoon Tea Book " (1915) i wciąż obowiązuje do dnia dzisiejszego:

"Wypełnij czajnik świeżą zimną wodą i wstaw do gotowania. Zalej herbatę bezpośrednio z gotującego się czajnika. Nigdy nie rób herbaty z wody która była za długo gotowana lub została zagotowana 2 razy. Im woda jest szybciej zagotowana, tym lepiej. Ogrzej dzbanek, wsyp herabatę do dzbanka w odpowiednich proporcjach: 1 łyżeczka herbaty na każdą oosbę i dodatkowo 1 łyżeczkę. Wypełnij gotującą się wodą. Przykryj dzbanek i pozwól na odstanie od 5 do 7 minut do naciągnięcia."

komentarze (3) | dodaj komentarz

Babka herbaciana

poniedziałek, 30 października 2006 10:10
Babka herbaciana

Ciasto:
25 dag mąki, 10 dag cukru, 8 dag margaryny, 2 żółtka, 1 szklanka mocnej herbaty, 8 dag rodzynek, 1 łyżeczka sody oczyszczonej, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki otartej skórki z cytryny, szczypta soli.

Lukier:
12 dag cukru pudru, 1 łyżka soku z cytryny, 1 łyżka wody, tłuszcz i tarta bułka do formy.

Rodzynki dokładnie umyć, włożyć do garnka z herbatą i gotować przez około 5 minut. Następnie utrzeć margarynę z cukrem, dodać żółtka, otartą skórkę z cytryny, sól, przesianą mąkę wymieszaną z sodą oczyszczoną i proszkiem do pieczenia i całość wyrabiać. Do ciasta stopniowo dodawać zimną herbatę, nadal je wyrabiając. Na koniec dodać rodzynki i wszystko dokładnie wymieszać. Ciasto przełożyć do formy posmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą i piec przez 50 - 60 minut, w piekarniku nagrzanym do 170 - 180ºC. Po ostygnięciu ciasto polać lukrem sporządzonym z podanych składników.

komentarze (6) | dodaj komentarz

Herbaciany krem pomarańczowy

niedziela, 29 października 2006 11:15
Herbaciany krem pomarańczowy (4 porcje)

5 torebek herbaty pomarańczowej, 1 torebka herbaty miętowej, 1 filiżanka wrzącej wody, 1 1/2 filiżanki soku z pomarańczy, 2 łyżeczki miodu, 1 opakowanie lodów waniliowych, 1 filiżanka lodu.

Torebki herbaty włożyć do wrzącej wody i pozostawić na 4 minuty. Następnie napar schłodzić i wlać do miksera, dodając soku, miodu, lodu oraz lodów waniliowych. Dobrze wymieszać wszystkie składniki składniki. Krem podawać w pucharkach, ozodobiony bitą śmietaną.

komentarze (6) | dodaj komentarz

Światowa produkcja i spożycie herbaty

sobota, 28 października 2006 13:43
Herbatę produkuje się dziś w ponad 40 krajach i w tychże państwach największe jest jej spożycie. Największym producentem czarnej herbaty są Indie - 750 000 ton. Zaraz po nich plasują się Chiny - 600 000 ton, Sri Lanka (Cejlon) - 250 000 ton, Indonezja - 130 000 ton, Japonia - 86 000 ton, Iran - 45 000 ton, Wietnam - 36 000 ton. W światowej produkcji herbaty zielonej niepodważalnie dominują Chiny - 403 000 ton, później Japonia - 86 000 ton, Indonezja - 32 000 ton i Wietnam - 25 000 ton. Zważywszy na fakt, iż herbata stała się napojem ogólnodostępnym, największym konsumentem herbaty jest Irlandia, w której rocznie spożywa się jej ponad 3,17 kg na jedną osobę. Zaraz po niej plasuje się Anglia - 2,65 kg, Katar - 2,31 kg, Turcja - 2,15 kg. Inne kraje, jak Kuwejt, Hong-Kong, Iran, Syria, Sri Lanka, Egipt, czy Japonia mieszczą się przedziale 1 - 2 kg. Do tej grupy zalicza się również Polska. Tymczasem we Francji spożycie herbaty jest bardzo niskie, bo tylko 210 g na osobę. Obroty ze sprzedaży herbaty sięgają nawet 2 - 3 miliardów dolarów rocznie. Światowa produkcja herbaty wynosi ok. 2,5 miliona ton rocznie, z czego 1/5 stanowi herbata zielona.

komentarze (4) | dodaj komentarz

10 Przykazań Herbacianych

piątek, 27 października 2006 10:38
10 Przykazań Herbacianych
  1. Używaj wyłącznie świeżej, wysokogatunkowej herbaty, która powinna być przechowywana w szczelnym pojemniku lub oryginalnej, trójwarstwowej torebce.
  2. Używaj świeżej wody - opróżnij czajnik i napełnij go świeżą zimną wodą. Gorąca lub uprzednio przegotowana woda zawiera mniej tlenu i nadaje stalowego posmaku.
  3. Upewnij się, iż dzbanek jest czysty - warstwa taniny nie podnosi smaku, powoduje tylko, iż herbata jest bardziej gorzka. Dwie łyżeczki sody rozpuszczone w gotującej wodzie pozwolą w ciągu 2 - 3 godzin usunąć osad.
  4. Podgrzej swój dzbanek - opłucz go ciepłą wodą, co sprawi że wlewana do dzbanka woda pozostanie w momencie wrzenia w zetknięciu ze ściankami.
  5. Stosuj prawidłową ilość herbaty - jedna łyżeczka na osobę plus jedna dodatkowo "dla dzbanka".
  6. Stosuj prawidłowy czas parzenia - wlej wodę w pierwszym etapie gotowania (woda ma wtedy mętny, białawy wygląd – tzw . “biały wrzątek”) i zastosuj czas parzenia uwzględniając oczekiwane właściwości (w przypadku herbaty czarnej), jak i typ herbaty. Czarne herbaty - jeśli chcesz uzyskać właściwości pobudzające - czas parzenia nie powinien przekraczać 3 minut. Herbaty białe i zielone należy zalewać przegotowaną i ostudzoną do temperatury 70 – 80°C wodą. Aby uzyskać taką temperaturę wody po zagotowaniu należy odczekać 3 - 4 minuty. Parzenie trwające 5 minut daje napar relaksacyjny. Herbaty owocowe należy parzyć 7 - 10 minut.
  7. Zawsze zamieszaj napar herbaciany przed podaniem.
  8. Podawaj herbatę zaraz po zaparzeniu - będzie ona nie tak smaczna jeśli pozostanie w dzbanku dłużej niż 10 minut.
  9. Wpłucz swój dzbanek - używaj do tego zimnej wody, nigdy nie myj go w zmywarce i nie stosuj detergentów.
  10. Zaeksperymentuj ze swoim własnym specjalnym smakiem - np. użyj do tego herbaty Assam i Earl Grey - otrzymasz delikatny aromat bergamoty wzmocniony przez esencjonalność i posmak słodu Assamu.

komentarze (4) | dodaj komentarz

Narodowe sposoby parzenia herbaty - herbata po irlandzku

czwartek, 26 października 2006 11:11
Herbata po irlandzku
Irlandczycy znani są ze swojego uwielbienia do herbaty, dlatego też w każdym domu i miejscu pracy znajduje się czajniczek oraz herbata. Chociaż dominuje sposób zaparzania herbaty z torebek ekspresowych, wielu Irlandczyków kultywuje swoisty rytuał parzenia herbaty. Typowa irlandzka mieszanka jest mocna i wykonana z bogatych Assamów o słodowym smaku, z dodatkiem herbat pochodzących z Cejlonu lub Afryki. Są to herbaty bardzo mocne, dlatego używa się głównie herbat o liściach łamanych. Do rozgrzanego czajniczka wsypuje się, tak jak większość innych herbat, łyżeczkę herbaty na filiżankę plus jedną dodatkowo na czajnik. Kolejno zalewa gorącą wodą. Czajnik powinien być stale podgrzewany lub przykryty dla utrzymania ciepła. Prawdziwa herbata po irlandzku powinna być podana z mlekiem lub śmietaną, które wlewa się do filiżanki przed zalaniem herbatą. Do herbaty powinno się podawać słodycze - duży wybór pod względem smakowym i rodzajowym, różnorodny w zależności od pory podania herbaty. Np. do herbaty popołudniowej między godziną 15 a 17 podajemy lekkie ciastka. Zaś około godziny 11 w Irlandii jest czas na nieformalną przerwę na herbatę.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Herbaciane lody po amerykańsku

środa, 25 października 2006 8:45
Herbaciane lody po amerykańsku

1/2 l mleka, laska wanilii, 2 łyżki czarnej herbaty, 4 żółtka, 100 g cukru, 1/4 l śmietany, kandyzowane wiśnie lub inne owoce.

Mleko zagotować z przepołowioną laską wanilii i zalać nim herbatę. Odstawić na 5 minut do naciągnięcia i przecedzić. Żółtka utrzeć z cukrem na pulchną masę i zmieszać z mleczną herbatą. Całość nadal ucierać aż masa zacznie tężnieć. Masę przełożyć do salaterki i schłodzić. Śmietanę ubić na sztywno i dodać do masy herbacianej, całość zamrozić. Udekorować owocami. Podawać w pucharkach do lodów.

komentarze (2) | dodaj komentarz

Maseczka oczyszczająca

wtorek, 24 października 2006 9:00
Maseczka oczyszczająca

20 g herbaty zielonej China Sencha, 300 ml wody.


Herbatę zalać przegotowaną i przestudzoną do temperatury 70°C wodą. Po trzech minutach odcedzić uzyskany napar i go ostudzić. Następnie nałożyć kompres na oczyszczoną i osuszoną twarz na 10 minut. Po upływie tego czasu przemyć twarz letnią wodą i nałożyć krem nawilżający.

komentarze (2) | dodaj komentarz

Herbata imbirowa

poniedziałek, 23 października 2006 15:10
Herbata imbirowa

3/4 dzbanka gorącej czarnej herbaty bez fusów, 1 lub 2 cytryny, korzeń imbiru, miód do smaku.

Cytrynę wyszorować, sparzyć i pokroić w plastry, a następnie plastry na ćwiartki. Korzeń imbiru obrać i pokroić w plastry. Zaparzyć herbatę. Dodać do niej pokrojoną cytrynę i imbir. Dosłodzić miodem do smaku. Odstawić na chwilę. Przelać do filiżanek.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Galaretka brzoskwiniowa z zieloną herbatą

niedziela, 22 października 2006 9:56
Galaretka brzoskwiniowa z zieloną herbatą

5 dojrzałych brzoskwiń, 5 g zielonej herbaty, płaska łyżeczka żelatyny, 50 g cukru, słodkie wino musujące.

Brzoskwinie umyć i pokroić na plasterki. Ułożyć na talerzu, posypać 20 g cukru i zrosić winem. Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Zaparzyć szklankę zielonej herbaty, odcedzić, posłodzić i rozpuścić w niej żelatynę. Wlać do zimnej formy. Chłodzić ok. 10 minut w lodówce. Następnie formę wypełnić ściśle przylegającymi do siebie plasterkami brzoskwini. Resztę galaretki również wlać do naczynia, dbając o to, by nie pozostały pęcherzyki powietrza. Całość odstawić do lodówki na ok. 8 godzin. Galaretkę podawać na talerzu pokrojoną na plasterki.

komentarze (3) | dodaj komentarz

Oznaczenia herbat o liściach łamanych

sobota, 21 października 2006 9:40
Herbata o liściach łamanych:
W przypadku herbat łamanych do określenia dodaje się literę B - Broken (łamane). Skróty oznaczają dokładnie to samo co w przypadku herbat z całych liści z tym że należy dodać przedrostek "połamane".
  • GFBOP - Golden Flowery Broken Orange Pekoe;
  • GBOP - Golden Broken Orange Pekoe;
  • TGBOP - Tippy Golden Broken Orange Pekoe;
  • TGFBOP - Tippy Golden Flowery Broken Orange Pekoe;
  • FBOP - Flowery Broken Orange Pekoe;
  • BOP - Broken Orange Pekoe;
  • BP - Broken Pekoe;
  • PS - Broken Pekoe Souchong.
Odsiewy/miał (ang. fannings/fines) lub pył (ang. dust):
Są to przede wszystkim najdrobniejsze okruchy liści, które wykorzystuje się do herbat ekspresowych w torebkach, gdyż szybko się zaparzają. W tym przypadku również należy odnieść się do typów opisanych wcześniej.
  • OF - Orange Fannings;
  • BOPF - Broken Orange Pekoe Fannings;
  • PF - Pekoe Fannings;
  • BPF - Broken Pekoe Fannings;
  • RD - Red Dust;
  • FD - Fine Dust;
  • GD - Golden Dust;
  • SRD - Super Red Dust;
  • SFD - Super Fine Dust;
  • BMF - Broken Mixed Fannings.

komentarze (2) | dodaj komentarz

Oznaczenia herbat o liściach całych

piątek, 20 października 2006 9:45
Kupując herbatę w specjalistycznych sklepach często można spotkać się ze skrótem przed nazwą herbaty. Jest to nic innego jak skrót terminów angielskich oznaczających klasyfikację herbaty według wyglądu i rodzaju liści. Różnica tkwi w tym, że herbata o mniejszych liściach zaparzy się szybciej, jakość natomiast może być porównywalna. Jeśli za literami określającymi stopień gradacji pojawia się "1", oznacza to herbatę o najlepszej jakości.

Herbata o liściach całych:
  • FOP - Flowery Orange Pekoe - jest to herbata zrobiona z pierwszego liścia pędu i końcowego pączka. Są w niej młode, miękkie, delikatne listki i tipsy;
  • GFOP - Golden Flowery Orange Pekoe - jest to herbata ze "złotymi tipsami", czyli koniuszkami złocistożółtych pączków;
  • TGFOP - Tippy Golden Flowery Orange Pekoe - jest to herbata zawierająca duże ilości złotych tipsów;
  • FTGFOP - Finest Tippy Golden Flowery Orange Pekoe - jest to FOP o bardzo wysokiej jakości;
  • SFTGFOP - Special Finest Tippy Golden Flowery Orange Pekoe - najwyższej jakości FOP.
  • OP - Orange Pekoe - jest to herbata o długich, spiczastych liściach, większych od FOP, rzadko zawiera tipsy;
  • P - Pekoe - herbata z krótszych, mniej delikatnych liściach niż OP;
  • FP - Flowery Pekoe - liście te zwijane są w kulki;
  • PS - Pekoe Souchong - zawierają krótsze i twardsze liście niż P;
  • S - Souchong - herbata o dużych liściach, które zwija się podłużnie otrzymując nierówne kawałki. Często są to herbaty chińskie "dymne".

komentarze (0) | dodaj komentarz

Rodzaje herbat zielonych

czwartek, 19 października 2006 8:40
Rodzaje herbat zielonych
Najbardziej popularną herbatą zieloną jest Sencha. Wytwarzana jest z listków zrywanych podczas pierwszego zbioru. Napar wyróżnia się klarownym jasnoseledynowym kolorem i delikatnym smakiem z lekką nutą goryczki. Sencha zalecana jest jako napój po posiłku ułatwiający trawienie.

Herbatami zielonymi zyskującymi coraz bardziej na popularności są herbaty japońskie. Bancha pochodzi z późnych zbiorów i produkowana jest z dużych, twardych i żylastych liści zrywanych po zbiorze przeznaczonym do produkcji herbaty typu Sencha. Zawiera mniej kofeiny i taniny, dając słabszy napar.

Specjalnocią japońską jest Genmaicha czyli zielona herbata Bancha z dodatkiem palonego ryżu i ziaren sezamowych. Ma przyjemny, orzeźwiający napar o lekko pikantnym smaku.

Wysokogatunkowa zielona herbata sporządzona ze sproszkowanych i sprasowanych wraz z ryżem liści to Kokaicha. Napar barwą wpada w żółć i ma łagodny, lekko słodkawy aromat. Zawiera duże ilości teiny.

Kolejną herbatą zieloną jest Kukicha. Składa się ona nie tylko z listków, ale także z ogonków (szypułek) listków, które zawierają mniej garbników i kofeiny. Kukicha smakuje bardzo świeżo i łagodnie, napar jest lekki o delikatnie słodkawym posmaku.

Jedną z najlepszych zielonych herbat z Japonii jest Matcha. Jest to zielona sproszkowana herbata rozpuszczająca się w wodzie poprzez ubijanie specjalną bambusową miotełką. Jest produkowana z liści uprawianych w 90% cieniu, dzięki czemu ma delikatny, ale gorzki smak i aromat przypominający świeżą trawę lub groszek. Daje bogato orzeźwiający napar o barwie jaspisu. Herbata ta zawiera również dużą ilość teiny.

Wśród zielonych herbat na szczególną uwagę zasługuje Gunpowder. Liście tej herbaty są bardzo ciasno zwinięte w małe kuleczki o połyskującej ciemnozielonej barwie. Otwierają się w gorącej wodzie dając mocny, zielonkawo - miedziany napar o cierpkim smaku.

komentarze (3) | dodaj komentarz

Suflet herbaciany

środa, 18 października 2006 9:22
Suflet herbaciany (4 porcje)

1 łyżka herbaty liściastej, 3 łyżki mąki pszennej, 3 łyżki masła, 4 jajka, 3 łyżki cukru, szczypta soli.
Do przygotowania formy: 1 łyżka margaryny, 2 łyżki bułki tartej.

Herbatę zaparzyć w szklance wrzątku, przecedzić, a następnie ochłodzić. Z masła i mąki przygotować jasną zasmażkę. Następnie mieszając, dodać zimnej herbaty, a gdy zgęstnieje, dodawać po jednym żółtku, nie doprowadzając masy do wrzenia. Zdjąć z ognia i mieszając ostudzić. Białka z dodatkiem soli ubijać aż do osiągnięcia sztywnej piany. Na zakończenie ubijania dodać kilka łyżek cukru i delikatnie połączyć z masą. Formę do sufletu wysmarować margaryną, wysypać bułką tartą i wypełnić masą. Piec przez około 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C i natychmiast podawać, nim suflet opadnie. Można polać syropem wiśniowym, malinowym lub truskawkowym.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Masala Chai

wtorek, 17 października 2006 9:45
Masala Chai

2 szklanki wody, 1 szklanka mleka, 1 łyżeczka świeżo zmielonego kardamonu (zielonego, nie czarnego), 1 goździk ubity w moździerzu, mały kawałek kory cynamonu (dokładnie zmielony), szczypta gałki muszkatołowej, szczypta suszonego imbiru, 2 - 3 plasterki świeżego imbiru (opcjonalnie: trawa cytrynowa, 1/4 łyżeczki anyżu), 1 - 2 łyżeczki czarnej herbaty granulowanej.

Mleko i wodę wlać do garnuszka, dodać przyprawy i zagotować na wolnym ogniu. Następnie wsypać herbatę i całość ponownie zagotować. Zdjąć z ognia, odstawić na kilka minut, po czym przelać herbatę przez sitko do filiżanek i posłodzić do smaku.

komentarze (3) | dodaj komentarz

Bomba herbaciana

poniedziałek, 16 października 2006 16:36
Bomba herbaciana

2 łyżki stołowe rozpuszczalnej herbaty, 1/4 l wody, 50 g cukru, torebka cukru waniliowego, 2 żółtka, 3/8 l śmietany, około 10 biszkoptów, koniak lub brandy.

Herbatę rozpuścić w wodzie. Cukier, cukier waniliowy i żółtka utrzeć na masę, po czym dodać herbatę. Śmietankę ubić na sztywno i 1/4 zmieszać z masą herbaciano - jajeczną. Biszkopty przekroić na połówki, skropić koniakiem i wyłożyć nimi formę do lodów. Krem przełożyc do kulistej formy i wstawić do zamrażalnika. Wyjąć z formy i podawać ze śmietaną.

Przepis pochodzi z książki "Herbata dla smakoszy".

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wróżenie z fusów

niedziela, 15 października 2006 9:40
Wróżenie z fusów
Zaparz czajnik herbaty (używając herbaty z mniejszymi listkami) jak zawsze, lecz bez sitka czy zaparzacza. Wlej napar hojnie do prostej, szerokiej białej filiżanki. Wskaż osobę, która będzie starała się odczytywać symbole i osobę, która wypowie życzenie i udostępni filiżankę do odgadnięcia powstałych form. Osoba wypowiadająca życzenie powinna kilkoma łykami wypić napar tak, aby jego niewielka ilość (wielkości łyżki stołowej) pozostała na dnie wraz z fusami. Poproś, aby filiżanka została obrócona w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara trzy razy, przy użyciu jedynie lewej ręki, przed dokładnym wymieszaniem i położeniem na spodku. Uchwyt filiżanki powinien być skierowany do osoby wypowiadającej życzenie. Odgadujący bierze filiżankę i stara się odczytać zawartość przez szukanie symboli formowanych przez fusy. Uchwyt filiżanki przedstawia zainteresowanego i dom. Przeciwna strona dotyczy obcych i wydarzeń poza domem. Brzeg filiżanki jest niedaleką przyszłością, przestrzeń blisko dna oznacza odległą przyszłość. Liście tworzą obrazy, które są wyobraźnią odgadującego i intuicją pomagającą mu je odszyfrować.

Symbole na szczęście:

Gwiazdy, trójkąty, drzewa, kwiaty, korona, okręgi.


Symbole nieszczęścia:

Węże, sowy, krzyże, koty, pistolety, klatki.


Przykładowe interpretacje:

Kotwica – twoja miłość jest prawdziwa i odwzajemniona,

Koło (okręgi) – powodzenie, jeśli przerwane oznacza nieszczęście,

Ryba – pieniądze,

Kwiaty – szczęście,

Serce – romans,

Głowa konia – powodzenie, szczęście,

Podkowa – powodzenie,

Dom – sukces,

Góry – wytężony wysiłek przed tobą,

Numery – przejaw czasu – dni, tygodnie, miesiące,

Sowa – choroba, przyjaciół lub krewnych,

Fajka – kłopoty,

Obrączka – małżeństwo,

Statek – podróż,

Pająk – strzeż się przebiegłości wrogów,

Miecz – komplikacje,

Namiot – żądza ucieczki przed problemami,

Drzewo – dobre zdrowie,

Parasol – udziel pomocy swoim przyjaciołom, rodzinie,

Koło – postęp,

Kobieta – szczęście.


Niektórzy mówią, że czytanie z fusów wymaga pewnego rodzaju jasnowidztwa, lecz większość wierzy, że prawdziwa sztuka wymaga zrozumienia zaszyfrowanych form wyłaniających się z herbacianych listków.

komentarze (3) | dodaj komentarz

Masala Chai

sobota, 14 października 2006 11:00
Masala Chai

W ponad 125-letniej historii, autentyczna Masala Chai, dosłownie tłumaczona jako herbata z przyprawami, występowała jako indyjski artykuł dla księżniczek, jak i nędzarzy. Naukowcy i historycy uważają, że chińskie słowo Cha oznaczające herbatę, jak i hinduskie słowo Chai oznaczające także herbatę - pochodzą z tego samego źródła. W wielu indyjskich regionach językowych Cha jest terminem używanym do nazewnictwa herbaty. Z drugiej strony Masala Chai oznacza Spice Tea, czyli herbatę przyprawianą, z przyprawami. Obecnie w USA, Chai jest mylnie interpretowane jako termin dla przyprawianej herbaty z mlekiem, odpowiednio słodzonej. Poprawnym nazewnictwem dla tego rodzaju herbaty jest Masala Chai. Masala istnieje jako hinduskie słowo oznaczające każdą herbatę z przyprawami.


Herbata jest dla Indii dziedzictwem, spuścizną niczym wino dla Francuzów i sake dla Japończyków. Masala Chai czymś więcej niż tylko narodowym napojem. Jest to również regionalny ambasador dla reszty indyjskich stanów. Określone przyprawy, naczynie w którym jest serwowane, naturalny akompaniament pięknych krajobrazów podczas picia... Wszystko to tworzy niepowtarzalną atmosferę. Masala Chai jest wyśmienicie aromatycznym, unikalnym napojem. Jest to perfekcyjna mieszanka świeżo zebranych przypraw takich jak imbir, cynamon, kardamon, gałka muszkatołowa, goździki. Wszystko dodawane do gotującej się w czajniku liściastej herbaty, cukru, wody i mleka tworzy gorący, przepyszny, pożywny i przyjemny napój.


Masala Chai odniosła niezwykły sukces i ogólnoświatową popularność – od Toronto do Tokio i od Seattle do Sztokholmu. Przedsiębiorczy handlowcy, pobożni pielgrzymi czy barbarzyńscy bandyci przenosili podczas swych wypraw i podróży niezwykłe nowe smaki i zapachy. W starożytnych zapiskach o subkontynencie indyjskim zioła i przyprawy takie jak kurkuma, imbir, ajawain (rodzaj kminku), pieprz, bazylia występują jako lekarstwa na wiele chorób. Przykładowo mikstura z bazylii i imbiru z miodem mogła być panaceum na wszystkie dolegliwości gardła i dróg oddechowych tysiąc lat temu.

W Indiach parzono liście herbaty używając różnorodnych kombinacji przypraw, aby stworzyć jak najlepszą miksturę. To jest to co robi z Masala Chai unikalną kompozycję w każdym regionie Indii.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Herbaty cejlońskie

piątek, 13 października 2006 16:00
Herbaty cejlońskie
Pochodzą z pięciu regionów wyspy Sri Lanka, położonej na południowy - wschód od wybrzeży Indii i występują pod różnymi postaciami: całych liści przypominających plecionkę, czasem rozgałęzionych, małych rozdrobnionych w kolorze ciemnobrunatnym lub o czarnym zabarwieniu, stosowanych w produkcji herbat ekspresowych. Herbaty te znane z mocnego i aromatycznego smaku są bardzo cenione m. in. przez Anglików, którzy są ich smakoszami. Napary herbat cejlońskich występują w gamie odcieni od pomarańczowego, poprzez ciemnoczerwony do miedzianego. Herbaty te zawierają dużo garbnika. Najmniejsze ich liście parzy się tylko przez 2 minuty, a liście występujące w całości przez 3 - 4 minuty.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Herbaty aromatyzowane

czwartek, 12 października 2006 11:13
Na początku, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku, herbatę aromatyzowano kawałkami owoców. Później olejkami i ekstraktami, a od początków lat 90-tych wzbogaca się je nawet w różne witaminy.

Mimo częściowo złych pogłosek, słodko - kwaśny głóg cieszy się wysokim uznaniem zarówno w medycynie ludowej jako środek hamujący przeziębienie, jak i u smakoszy herbaty owocowej. Ta osławiona roślina awansowała obok jabłek i kwiatów hibiskusa do jednego z trzech podstawowych składników mieszanek owocowych herbat. Abstrahując od tego, że niektóre z nich, jak np. wanilia, w ogóle nie rosłyby w Europie, uprawa tych roślin na coraz większych obszarach jest niezbędna, gdyż zapotrzebowanie na nie wciąż wzrasta. Sadzi się je przede wszystkim tam, gdzie klimat i gatunek gleby zapewniają im optymalny rozwój. Duże plantacje znajdują się na przykład w Hiszpanii, Egipcie, Ameryce Południowej, Sudanie i Tajlandii. Głóg, albo listki jeżyny pochodzą jednak w większości z naturalnych zbiorów. Także do celów domowych zbiera się je zazwyczaj na łąkach lub w lasach. Aby mieszankom tym zagwarantować pożądany smak i optymalny outfit dodaje się do bazy rozmaite części roślin w różnych proporcjach. Paleta substancji smakowych sięga od jeżyn, truskawek i czarnych jagód poprzez koper włoski, miętę, kwiaty lawendy do skórki cytrynowej, rokitnika zwyczajnego i wanilii. Przeróżne rośliny malwowe i różane nadają tym miksturom niepowtarzalny wygląd i aromat. Należą do nich przede wszystkim: oset farbiarz, stokrotka, kocie łapki, bławatek, nagietek, słonecznik, róże, malwy i migdały.

Zaraz po zbiorze części roślin nadające się do dalszej obróbki suszy się w specjalnych halach lub na wolnym powietrzu. W zależności od klimatu i owocu proces ten trwa kilka dni. Tylko w wyjątkowych sytuacjach odbywa się to za pomocą maszyn. Następnie tnie się owoce w odpowiednio przystosowanych młynkach, a wreszcie oczyszcza w specjalnych maszynach i przesiewa sortując według wielkości. Przy tym usuwane są niepotrzebne części takie jak łodygi, ziarna, pestki czy ziemia. Aby uzyskać specjalną mieszankę, miesza się w bębnie poszczególne części składowe - jak najkrócej, by nie uszkodzić listków i kwiatów. Proporcje mieszanek przygotowuje się według gustu kupca herbaty i upodobań jego klientów. Może to być np.: po 40 kg głogu i kwiatów hibiskusa, 10 kg jabłek i 8 kg owoców czarnego bzu. Podczas mieszania delikatna dysza rozpyla delikatnie i równomiernie na każdym owocu odpowiedni aromat. W zależności od ilości składników zmienia się barwa i smak herbaty. Także w obrębie poszczególnych gatunków owocu, w zależności z jakiego kraju pochodzi, możliwe są dodatkowe warianty.

Aromatyzowane herbaty nie są właściwie nowym wynalazkiem. W krajach, gdzie rosną te cudowne krzewy już przed ponad pięciuset laty udoskonalano czarną herbatę kwiatami jaśminu czy róży. A w Europie pita od okrągłych 150 lat popularna Earl Grey - czarna herbata z dodatkiem olejku owocu cytrusowego bergamotki - jest założycielem obszernej galerii przodków aromatyzowanych herbat. Kolejnymi jej przedstawicielami są herbaty waniliowe - z kawałkami laski wanilii oraz z eterycznym olejkiem burbońskim - herbaty waniliowe, pomarańczowe i jabłkowe. Ponieważ przy pozyskiwaniu naturalnych aromatów ciężko jest tak skoncentrować swoiste dla danej rośliny wyciągi, by wystarczyło to do aromatyzowania, skłania się dzisiaj raczej do produkowania aromatów identycznych z naturalnym, jest to sposób tańszy i bardziej wydajny. Przy wytwarzaniu aromatów decydującą rolę odgrywa ich wybór i połączenie. Jest to zadaniem "flaworystów" lub tzw. "teatasters". Wiedzą oni jakie substancje harmonizują ze sobą, znają wymogi rynku i dobierają aromat indywidualnie do każdego produktu.

Podsumowując - aromatyzowanie herbat owocowych można sprowadzić do wspólnego mianownika: zapewnia ono subtelność i różne odcienie walorów smakowych i nadaje herbatom owocowym indywidualną nutę. Najlepiej po prostu wypróbować, by znaleźć swój ulubiony smak.

komentarze (2) | dodaj komentarz

 12  »

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 22 marca 2010

Licznik odwiedzin: 91294

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

Witam serdecznie miłośników herbaty, czyli większych i mniejszych herbatoholików... Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do lektury. Dziękuję za odwiedziny, wszelkie komentarze i wpisy w Księdze Gości.
Życzę wielu miłych chwil spędzonych przy pysznej herbacie i owocnego rozwoju herbacianej pasji.
Herbaciarka :)

O moim bloogu

"Herbatę się pija, by zapomnieć o hałasie świata." T'ien Yiheng

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 10.01.2010 17:24:09
  • autor: Agata
  • treść: Właśnie zaczęłam sob...

Zagłosuj






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrybuj

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 91297
Wpisy
  • liczba: 114
  • komentarze: 500
Księga gości: 80
Bloog istnieje od: 1312 dni

Konkursy i nagrody

Ostatnio przyznana nagroda:

  • data: 24.05.2008 13:02:05
  • autor: kasiek9087
  • punkty: 100
  • treść: mysle ze to dobry bl...