Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Narodowe sposoby parzenia herbaty - herbata po chińsku

poniedziałek, 02 października 2006 11:01
Herbata po chińsku
Chińczycy, zgodnie z ich narodowym zwyczajem, zaparzają herbatę nie w czajniczku, lecz w specjalnej czarce z przykrywką, tzw. haiwanie o pojemności 150 - 200 ml. Haiwan jest naczyniem o specjalnym, rozszerzającym sie ku górze kształcie, zaś przykrywa znajduje się poniżej górnej krawędzi czarki tak, że prawie dotyka powierzchni naparu. Do czarki wsypuje się 4 g suchej herbaty i zalewa wrzątkiem w 1/2, 2/3 lub 3/4 pojemności naczynia. Po wypiciu 3/4 zawartości haiwana pozostałość zalewa się ponownie wrzącą wodą. Herbatę o wysokiej jakości można zalewać 2- 3- lub nawet 4-krotnie. Czas parzenia nie przekracza zazwyczaj 2 minut, chociaż dla niektórych gatunków herbaty może trwać dłużej - maksymalnie do 4. Z haiwana herbatę nalewa się do filiżanki przez szczelinę między naczyniem i przykrywką, a więc w ten sposób, aby nie ulatywał aromat. Chińczycy używają głównie żółtych, czerwonych i zielonych herbat aromatyzowanych i w zależności od gatunku stosują różne modyfikacje sposobu parzenia, np. przy czerwonych oolongach bierze się dwukrotnie większa dawkę herbaty tj. 8 - 10 g na czarkę. Herbatę pije się gorącą, baz cukru i innych przypraw, małymi łyczkami. Jednakże niektóre miejszości narodowe (np. na południu i wschodzie Chin), używające prasowanych herbat czarnych o cierpkim naparze, dodają imbir, kardamon, cynamon (łącznie lub każdą przyprawę z osobna) lub piją herbatę z migdałami. Na północy i krańcach południowo-wschodnich Chińczycy piją przeważnie herbaty cegiełkowe i sproszkowane herbaty zielone doprawiając je mlekiem, masłem lub solą. 

komentarze (2) | dodaj komentarz

Herbata na chłodne wieczory

niedziela, 01 października 2006 0:05
Herbata na chłodne wieczory
 
Czarna herbata, cytryna, pomarańcza (lub skórki), miód, cynamon.
 
W dzbanku zaparzyć herbatę i po kilku minutach dodać pokrojoną skórkę z wyszorowanych i wyparzonych pomarańczy i cytryny. Następnie dodać miód i szczyptę cynamonu. Całość wymieszać i pić po kliku minutach.
 
(Przepis autorstwa Kosmitki, z serwisu "Czarna Oliwka".) 

komentarze (4) | dodaj komentarz

Narodowe sposoby parzenia herbaty - herbata po angielsku

sobota, 30 września 2006 10:10
Herbata po angielsku
Picie herbaty jest jedną z narodowych tradycji Anglików. Angielski sposób parzenia i picia napoju herbacianego bazuje na czarnych, wysokoekstraktowych mieszankach południowoazjatyckich o ostrym smaku, sporządzanych głównie z herbat indyjskich i cejlońskich. Niezwykle rzadko używa się herbat chińskich, w tym i oolong (herbata czerwona, częściowo fermentowana). Anglicy piją herbatę z mlekiem lub śmietanką. Najpierw należy podgrzać osuszony czajniczek, do którego wsypujemy herbatę w proporcji jedna łyżeczka na filiżankę wody oraz dodatkowo jeszcze jedna łyżeczka na czajniczek. Herbatę zalewa się natychmiast wrzątkiem i pozostawia na 5 minut do naciągnięcia. Podczas zaparzania herbaty przygotowuje się filiżanki, które należy ogrzać i napełnić w 1/6 do 1/4 pojemności mlekiem (według upodobań) i dopiero później dopełnia naparem herbacianym. Należy zawsze dolewać herbatę do mleka - nigdy odwrotnie, gdyż pogarsza to smak i aromat napoju. Pomyłkę w kolejności napełniania filiżanki uważa się za ignorację. Anglicy lubią mocną herbatę i do jej zaparzania używają niewielkiej ilości wody, a to przede wszystkim dlatego, że wypijają jednorazowo nie więcej niż dwie filiżanki herbaty - w ciągu dnia, o ściśle określonych porach: rano po śniadaniu, podczas lunchu (około 13:00) i w czasie "five o'clock" (17:00). Angielski sposób zaparzania i picia herbaty rozpowszechnił się przede wszystkim w USA i dawnych koloniach, m.in. w Indii, a także w wielu krajach europejskich.

komentarze (4) | dodaj komentarz

Z czym pić herbatę?

piątek, 29 września 2006 12:52
Herbatę pije się przeważnie z innymi produktami spożywczymi, które można zestawić w pięciu grupach:
  • cukier i inne słodycze (karmel, cukierki, konfitury, miód itp.),
  • mleko i produkty mleczne (np. śmietana),
  • kasza, ryż i produkty mączne (chleb, bułki, ciastka, pierniki itp.),
  • cytryny i inne owoce cytrusowe, naturalne soki (jabłka, figi, jagody, rodzynki itp.),
  • przyprawy korzenne (imbir, cynamon. pieprz, kardamon, goździki, anyż, mięta, kminek itp.).

Herbata i cukier
Dodanie niewielkiej ilości cukru do herbaty poprawia smak napoju, natomiast zbyt duża dawka "zagłusza" specificzny aromat herbaty. Nadmiar cukru, a zwłaszcza rafinowanego, pochłania witaminę B1. Słodzić herbaty cukerm nie powinny osoby cierpiące na schorzenia układu nerwowego, mogą natomiast pić herbatę np. z rodzynkami lub słodzić ją miodem.
 
Herbata i mleko
Właściwości smakowe herbaty nie ulegają zniszczeniu pod wpływem mleka i jego przetworów. Napar herbaciany z mlekiem daje napój o wysokiej wartości odżywczej, łatwo przyswajalny przez organizm. Mleko i herbata tworzą idealną leczniczo - odżywczą mieszankę o specificznych właściwościach aromatyczno - smakowych, zwaną popularnie bawarką. Mleko łagodzi działanie kofeiny. Herbata z mlekiem jest dobrym środkiem profilaktcznym, zwłaszcza w chorobach nerek, serca, jak również środkiem wzmacniającym przy wyczerpaniu nerwowym.
 
Herbata i produkty mączne oraz ich przetwory
Jeśli chcemy zjeść z herbatą tort, ciastka albo sucharki popijamy je niewielką ilością bardzo mocnego naparu. Tylko mocna herbata "dopełnia i uszlachetnia" przetwory mączne, pomaga w ich trawieniu i przyswajaniu przez organizm, a także podnosi wartość odżywczą spełniając rolę swoistego katalizatora.
 
Herbata i owoce
Wprowadzenie owoców lub soków zmienia specyficzny aromat herbaty, a w niektórych wypadkach powoduje jego całkowitą utratę. Owoce natomiast nie powodują pogorszenia właściwości leczniczych i odżywczych herbaty - wręcz przeciwnie - połączenie herbaty z owocami cytrusowymi nasila te właściwości, a napój taki lepiej przywraca utracone siły i gasi pragnienie (np. herbata z cytryną). Połączenie herbaty z jabłkiem dostarcza organizmowi pektyn.
 
Herbata i przyprawy
Przyprawy, a zwłaszcza przyprawy korzenne, zmieniają całkowicie lub częsciowo aromat herbaty, ale w znacznie większym stopniu niż owoce. Często praktykowane i nieszkodliwe jest spożycie herbaty z pieprzem, miętą, kminkiem, anyżem, czy imbirem. Napar herbaciany z cynamonem, kardamonem, goździkami lub gałką muszkatołową może spowodować wzmożoną aktywność lub podrażnienie niektórych gruczołów, ale zdarza się to rzadko i jedynie u osób wrażliwych.

komentarze (3) | dodaj komentarz

Kofeina

czwartek, 28 września 2006 17:30
Herbata i kawa są używkami dzięki zawartemu w nich łagodnie pobudzającemu alkaloidowi ­ kofeinie. Ziarna kawy zawierają jej około 1­2,8%, a liście herbaty 2­3,5% suchej masy. Działa ona pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy, zwłaszcza korę mózgową. Poprawia nastrój, zmniejsza senność i zmęczenie, polepsza koncentrację i zapamiętywanie, zwiększa zdolność do pracy. Działa rozkurczowo i moczopędnie, nasila też wydzielanie kwasu solnego w żołądku. Wzmacnia działanie leków przeciwbólowych i przyspiesza przemianę materii. Kofeina jest alkaloidem i, podobnie jak morfina czy nikotyna, również w pewnym stopniu uzależnia. Przedawkowanie może wywołać bezsenność, kołatanie serca, drżenie mięśni, bóle i zawroty głowy. Śmiertelna dla człowieka dawka kofeiny wynosi 10 g  i jest równa około 80 filiżankom kawy.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Herbata Darjeeling

środa, 27 września 2006 9:50
Herbata Darjeeling
Jest to, podobnie jak Assam, indyjska herbata czarna. Fermentowana, o subtelnym lub muszkatołowym smaku nazywana jest "szampanem" wśród czarnych herbat. Jej zbiory przypadają na marzec - kwiecień, maj - czerwiec oraz jesień. Herbata ta posiada też swoją odmianę zieloną coraz częściej uprawianą w okolicach Darjeeling na zboczach Himalajów, skąd wzięła nazwę. Idealna wilgotność tego rejonu nadaje jej wyśmienity smak. Liście z pierwszego zbioru odznaczają się intensywną zielenią, a napar zielonym kolorem, posiadającym właściwości ściągające i długo utrzymującym się w ustach charakterystycznym posmakiem. Liście pochodzące już z kolejnych zbiorów są brązowe, a napar ma słabsze właściwości, łagodniejszy smak i karmelowy odcień. Czas parzenia tego rodzaju herbaty to 3-4 minuty.
Logo herbaty Darjeeling przedstawia profil hinduskiej zbieraczki, trzymającej pęd rośliny herbacianej (dwa listki i pączek):
  

komentarze (0) | dodaj komentarz

Herbata Assam

wtorek, 26 września 2006 14:20
Herbata Assam
Region Assam, położony w północno-wschodnich Indiach, jest największym terenem uprawy herbaty na świecie. Na około pięciuset plantacjach zbierana jest herbata bardzo dobrej jakości. Wilgotny i ciepły klimat panujący w Assamie tworzy naturalną cieplarnię doskonałą do wegetacji mocnej i aromatycznej herbaty. Zbiorów dokonuje się od połowy marca do września.
Logo herbaty Assam przedstawia sylwetkę nosorożca żyjącego w dolinie Brahmaputry w Assamie:
 
Czarne herbaty Assam występują w różnych odmianach. Ich napary są w kolorze pomarańczowym i głębokiej czerwieni. Liście łatwo rozpoznać po podłużnym kształcie. Herbata ta ma cierpki smak, zawiera dużą ilość garbników i na właściwości ściągające. Charakteryzuje się słodowo-torfowym posmakiem, mocnym i aromatycznym.
 
  

komentarze (0) | dodaj komentarz

Herbata jadalna...?

poniedziałek, 25 września 2006 22:15
W Birmie jada się świeże liście herbaty, podobnie jak sałatę, natomiast w Tybecie zastępują one warzywa i gotuje się z nich zupę.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Rooibos zamiast batona

niedziela, 24 września 2006 9:45
Jak w zdrowy sposób zaspokoić potrzebę cukru?

Przy zwiększonej koncentracji umysłowej, np. podczas nauki lub przy większym wysiłku fizycznym, by dodać sobie energii często sięgamy po baton czekoladowy. Nie zdając sobie sprawy, że równie dobrze można zaspokoić zapotrzebowanie mózgu na cukier popijając Rooibosa, który pomaga dostarczyć organizmowi energii, nie powodując przy tym skutków ubocznych w postaci fałdek na brzuchu. :)

komentarze (0) | dodaj komentarz

Poncz pomarańczowy

sobota, 23 września 2006 10:50

Poncz pomarańczowy

 

3-4 łyżeczki herbaty Assam, 3 pomarańcze, 400 ml wody, 150 g cukru trzcinowego, 300 ml rumu, kostki lodu.

 

Listki herbaty zalać wrzątkiem i parzyć przez 5 minut. Pomarańcze cienko obrać, a skórkę zalać gorącą wodą i odstawić na godzinę do naciągnięcia. Wycisnąć sok z obranych pomarańczy, wymieszać z cukrem i pozostawić na godzinę. Wszystko wlać do wazy. Dodać kostki lodu, zalać rumem i dobrze wymieszać. Poncz gotowy do spożycia.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Narodowe sposoby parzenia herbaty - herbata po tybetańsku

piątek, 22 września 2006 9:32

W wielu krajach doszukać się można narodowych metod przyrządzania herbacianego napoju. Mają one swoje źródło w kulturowych specyficznych tradycjach i zwyczajach poszczególnych ludów.

 

Herbata po tybetańsku 

Picie herbaty w Tybecie w ścisły sposób powiązane jest z medytacją religijną. Wykorzystuje się tutaj herbatę cegiełkową. Jest ona długo gotowana, a następnie mieszana z masłem i solą. Najczęściej podaje się ją w drewnianych filiżankach. W surowym klimacie Tybetu herbata wykorzystywana jest także jako pożywienie, zarówno w postaci płynnej jak i na sucho. Gorący napar herbaciany z dodatkiem mleka i masła ubija się w specjalnej beczułce. Wykonuje się to aż do otrzymania napoju o jednorodnej konsystencji. Następnie podsmażoną mąkę jęczmienną zalewa się gorącą herbatą i mieszając palcami otrzymuje pokrzepiającą papkę gotową do spożycia. Herbatę w Tybecie używa się też w postaci “suchej” jako składnik do potraw.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Sposób parzenia Lapacho

czwartek, 21 września 2006 8:20

Zaparzanie Lapacho:

Litr wody doprowadzić do wrzenia, dodać 4 łyżeczki Lapacho i dalej gotować na małym ogniu przez 5 minut. Odstawić do naciągnięcia. Po 15 minutach napar jest gotowy do picia.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Właściwości zdrowotne Lapacho

środa, 20 września 2006 8:38
Kwiaty, kora, sok i trociny z drzewa Lapacho używane są do wyrobu leków. Badania naukowe nad tym niezwykłym środkiem prowadzone są od roku 1960, początkowo w Brazylii, potem w innych ośrodkach na całym świecie. Naukowcy wciąż są zaskakiwani niezwykłymi właściwościami tego leku. Lapacho zostało poddane badaniom m.in. przez National Cancer Institute  w USA. Po uzyskaniu pierwszych pozytywnych wyników za najaktywniejszy czynnik Lapacho uznano lapachol. Jest to środek o bardzo niskiej toksyczności - jego średnia dawka śmiertelna wynosi 487 g/kg wagi ciała, czyli mniej więcej tyle samo, co kofeiny. Nadal prowadzone są badania nad działaniem Lapacho w wielu ośrodkach w Stanach Zjednoczonych, Europie, Japonii i Chinach. Dowodzą one, że nie ma żadnych przeciwwskazań jeśli chodzi o stosowanie Lapacho. Można je podawać z każdym lekiem, bez względu na jego aktywność. Może być podawane zarówno dorosłym jak i dzieciom.
 
Napar Lapacho
  • wzmacnia odporność organizmu oraz zapobiega lakkim infekcjom i grypom, zmuszając niejako organizm do walki z chorobą,
  • użyteczny jest w profilaktyce i leczeniu grypy oraz chorób przeziębieniowych,
  • przynosi ulgę w czasie ataków alergii, astmy,
  • pobudza pracę jelit, odtruwa wątrobę, ułatwia trawienie, działa kojąco przy owrzodzeniach,
  • działa odprężająco,
  • redukuje bóle głowy, migreny,
  • polecany jest jako lek wspomagający przy chorobach nowotworowych (może być stosowany równolegle z chemioterapią); badania w Ameryce Południowej i USA wykazały, że lapachol (aktywny składnik Lapacho) może być stosowany w leczeniu szeregu nowotworów złośliwych,
  • wykazuje właściwości antybakteryjne, bez skutków ubocznych, a więc jest środkiem bezpiecznym i można go podawać nawet dzieciom; zalecany w trakcie stosowania kuracji antybiotykowej, gdyż powstrzymuje następcze zakażenia drożdżakami,
  • lapachol, betelapachon, hydroksynafrochinon i inne składniki Lapacho wykazują aktywne działanie przeciw wielu wirusom, w tym przeciw wirusowi opryszczki (typ 1 i 2), wirusom grypy, wirusom pryszczycy i poliwirusowi,
  • jest pomocny w zwalczaniu pasożytów,
  • wykazuje działania przeciwzapalne, obniża gorączkę,
  • obniża poziom cukru we krwi, co może zapobiec cukrzycy,
  • działa krwiotwórczo (ze względu na dużą zawartość żelaza), przeciwdziała niedokrwistości,
  • działa detoksykacyjnie - oczyszcza krew i narządy wewnętrzne z nadmiaru toksyn i trucizn,
  • stosowany w przypadku urazów, trudno gojących się ran i chorobach skórnych.
Lapacho można polecić jako środek wspomagający i korygujący leczenie farmakologiczne, uzupełniający leczenie homeopatyczne w wielu schorzeniach, a przede wszystkim w przypadku wielokrotnego stosowania antybiotyków z niską skutecznością i we wszystkich przypadkach obniżenia odporności, łącznie z AIDS. 

komentarze (0) | dodaj komentarz

Lapacho

wtorek, 19 września 2006 9:01
Lapacho (inne nazwy: Pau D'Arco, Morado, Ipe Roxo, przez Indian zwane zaś Teheebo), to odświeżająca herbata lecznicza, którą otrzymuje się z czerwonobrązowych, cienkich kawałków wewnętrznej strony kory drzewa Lapacho, sięgającego nawet 40 m, rosnącego w tropikalnych lasach Ameryki Południowej rozciągających się między Argentyną a Meksykiem. Lapacho znana jest przede wszystkim jako lek naturalny, stosowany przy różnego rodzaju problemach zdrowotnych, nazywany nawet największym skarbem spuścizny indiańskiej. W przeciwieństwie do herbaty czarnej Lapacho nie zawiera żadnych substancji pobudzających, jest napojem całkowicie naturalnym. Badania laboratoryjne dowodzą, że Lapacho zawiera szereg wartościowych dla organizmu pierwiastków, takich jak: żelazo, jod, fluor, potas, cynk i magnez. Minerały te, przechodząc do naparu, nadają mu orzeźwiający i leczniczy walor.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Ceremoniał picia herbaty Yerba Mate

poniedziałek, 18 września 2006 8:50
Picie mate to nie tylko zaspokajanie pragnienia, ale cały ceremoniał. Pije się ją w gronie znajomych, a zaproszenie do ceremonii jest wyrazem akceptacji. Mistrzem ceremonii jest zazwyczaj gospodarz. To on przygotowuje mate, zalewa ją wodą i zgodnie z obowiązującym zwyczajem pije jako pierwszy. Pije do momentu, aż przez bombillę przechodzi powietrze. Następnie ponownie zalewa yerbę i podaje ją pierwszemu z gości. Zgodnie z zasadami południowoamerykańskiego savoir-vivre'u bombilla powinna być zwrócona w stronę tej osoby. Wypija ona wszystko do dna, na co wskazuje "siorbanie" i zwraca naczynie gospodarzowi, nie dziękując. Podziękowanie oznacza, że nie mamy już ochoty na więcej i gospodarz pominie nas w następnej kolejce. Następnie po kolei yerbę piją wszyscy uczestnicy spotkania. Potem gospodarz znów podaje ją pierwszemu z gości, następuje kolejna rundka i tak w kółko. Kiedy napar traci smak, gospodarz wyrzuca zawartość mate i napełnia tykwę ponownie. Ceremonia trwa tak długo, dopóki nie podziękuje ostatni z pijących. Jednak yerba nie jest celem spotkania samym w sobie, a jedynie przyjemnym elementem towarzyszącym. Argentyńczycy mówią, że do mate trzeba mieć dobrą rękę. I że podobno są osoby, którym dobra mate nigdy nie wychodzi.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zaparzanie herbaty Yerba Mate

niedziela, 17 września 2006 11:00
Sposób zaparzania Yerba Mate:
Sypiemy łyżeczkę suszu, zalewamy gorącą wodą o temperaturze 70°C. Zbyt gorąca woda parzy liście i powoduje, że mate jest wodnista i pozbawiona smaku. Następnie parzymy do 5 minut, odsączamy albo pijemy napar przez bombillę. Yerbę przygotowuje się w specjalnych naczyniach, wśród których najpopularniejsze są te tradycyjne, wykonane z tykwy.
  
Wymagają one specjalnego przygotowania przed pierwszym użyciem - dwukrotnie napełnia się je yerbą, zalewa ciepłą wodą i pozostawia na cały dzień. Następnie wyrzuca zawartość, opłukuje naczynie i zeskrobuje resztki ze ścianek tykwy. Napełnia się je odpowiadającą nam ilością yerby (maksymalnie do 75% objętości), zatyka otwór ręką i odwraca do góry dnem, lekko potrząsając. Następnie wkłada bombillę (rurkę, najczęściej metalową, przez którą pije się mate, zakończoną filtrem) tam, gdzie jest mniej liści i powoli zalewa gorącą wodą (najlepiej po bombilli), w temperaturze około 70°C. Woda powinna przykryć górny poziom liści. Mate pije się do momentu, aż przez bombillę zaczyna przechodzić powietrze ("siorbiemy"). Napar można zalewać kilkakrotnie do momentu pozbawienia smaku. Jeśli pijemy mate z cukrem, przed każdą dolewką wsypujemy trochę cukru. Trzeba jednak pamiętać, że tykwa przeznaczona do picia gorzkiej mate nie powinna być wykorzystywana do picia osłodzonego napoju. Herbatę Yerba Mate można też zalewać zimną wodą i pić z dodatkiem lodu i innych ziół. Taki napój nazywa się tereré i jest bardzo popularny w Paragwaju.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Właściwości zdrowotne herbaty Yerba Mate

sobota, 16 września 2006 9:00
Yerba Mate wykazuje szereg korzystnych właściwości zdrowotnych:
  • podnosi sprawność fizyczną i intelektualną, zwiększa żywotność i energię,
  • zwalcza senność i zmęczenie,
  • polepsza zdolność koncentracji, przyspiesza procesy myślenia, polepsza odbiór wrażeń i ich kojarzenie,
  • korzystnie działa w bólach głowy typu migrenowego,
  • zwiększa zdolność odpornościową organizmu,
  • wspomaga leczenie alergii,
  • uśmierza łaknienie, sprawia, że chociaż jesteśmy głodni, to czujemy się nasyceni (zalecana przy odchudzaniu),
  • wykazuje właściwości odtłuszczające na organizm (przyspiesza procesy lipolizy),
  • wykorzystywana w medycynie jako stymulator Centralnego Ośrodka Nerwowego (zawiera kofeinę i teobrominę, alkaloidy o działaniu pobudzającym układ nerwowy oraz mateinę z grupy ksantyn, która działa stymulująco na CON nie powodując uzależnienia); badania wykazują, że kofeina występuje w mate w bardzo niewielkiej ilości tak, że potrzeba 100 torebek herbaty, aby zawartość kofeiny była równa szklance kawy,
  • reguluje przemianę materii, ułatwia trawienie pokarmów, odbudowuje zniszczone tkanki żołądka i jelit (tiamina),
  • w większych ilościach bywa stosowana jako środek przeczyszczający,
  • oczyszcza organizm z toksyn (m.in. witamina C),
  • stymuluje osłabiony, zmęczony system nerwowy, likwiduje podenerwowanie i redukuje stres,
  • obniża temperaturę ciała,
  • działa antyreumatycznie,
  • rozjaśnia umysł, powoduje rozluźnienie i jest wspaniałym naturalnym środkiem pobudzającym ciało i umysł,
  • działa moczopędnie,
  • wzmacnia akcję serca, nieco podwyższa obniżone ciśnienie krwi,
  • opóźnia starzenie,
  • poprawia wygląd włosów (ryboflawina),
  • korzystnie wpływa na strukturę paznokci,
  • wpływa korzystnie na wzrok (witamina A),
  • wzmacnia kości i zęby (wapń),
  • szczególnie polecana dla osób zapracowanych, w czasie rekonwalescencji, dla młodzieży dorastającej, kobiet w ciąży i osób starszych.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zawartość składników w naparze Yerba Mate

piątek, 15 września 2006 9:30
Zawartość składników w naparze Yerba Mate.
Wartości średnie w naparze uzyskanym ze 100 g suchego produktu.
Składniki Napar z saszetek Ciepła mate Zimna mate
Glukoza (g)
Sacharoza (g)
Białko (g)
Kofeina (g)
0,54
2,97
3,69
1,27
0,59
2,77
2,14
0,85
0,15
1,19
1,24
0,44
Witaminy
Witamina C (mg)
Tiamina B1 (mg)
Niacyna (mg)
Pirydoksyna B6 (mg)
4,89
1,59
4,38
0,54
5,11
1,48
1,27
0,94
2,35
0,15

Minerały
Wapń (mg)
Fosfor (mg)
Żelazo (mg)
Magnez (mg)
Potas (mg)
Sód (mg)
107,25
60,5
2,54
86,96
99,64
27,54
80,94
45,89
2,22
58,58
100,59
14,04
43,90
21,27
1,10
33,17
41,63
11,07

komentarze (6) | dodaj komentarz

Yerba Mate - trochę historii, z polskim akcentem...

czwartek, 14 września 2006 13:01
Liście ostrokrzewu paragwajskiego były używane przez ludy guaraní jeszcze przed konkwistą. Pierwsza wzmianka w kronikach hiszpańskich pochodzi z 1537 roku i opisuje sporządzany przez tubylców w regionie Guayrá napój, pity w małej tykwie przez owiniętą tkaniną rurkę z trzciny tacuapí. Hiszpanie nazwali ten napój Yerba Mate. Po hiszpańsku „yerba” czy „hierba” to po prostu zioło lub trawa. Natomiast słowo „mate” wywodzi się najprawdopodobniej z języka keczua, w którym „matí” oznacza tykwę. Początkowo Hiszpanie byli przeciwni nieznanej używce. W 1596 roku gubernator Asunción Arias de Saavedra wydał nawet dekret zakazujący spożywania tego napoju. Stopniowo jednak — między innymi dzięki poparciu jezuitów, którzy widzieli w mate dobrą alternatywę wobec alkoholu — mate zyskała na znaczeniu. To właśnie jezuici opanowali sztukę sadzenia ostrokrzewu paragwajskiego (około 1670 roku) i założyli pierwsze uprawy w okolicach wiosek i redukcji misyjnych. Produkowana przez nich yerba była używana nie tylko na terenie dzisiejszej Argentyny, Paragwaju i Urugwaju, ale również wywożona do wicekrólestwa Peru i kapitanii generalnej Chile. Jezuici szybko zrozumieli, że dzięki yerbie robotnicy guaraní pracują dłużej i wydajniej, a uprawa ostrokrzewu może stać się dobrym źródłem dochodów. Zakon sprawował niemal wyłączną kontrolę nad produkcją yerba mate do czasu likwidacji redukcji w 1768 roku. W następnych latach produkcja na plantacji malała, a większość yerby pozyskiwano z dziko rosnących drzew. W wyniku wojen narodowowyzwoleńczych obszar występowania yerba mate znalazł się na terenie nowopowstałych państw. Większa część produkcji początkowo pochodziła z Paragwaju. Stopniowo wzrastała jednak na terenie Brazylii, a Argentyna — największy konsument — wprowadziła szereg dekretów regulujących kwestie produkcji yerby oraz zachęcających rolników do podjęcia upraw. Jednocześnie prowadzono prace naukowe, aby opracować metody sadzenia drzew z nasion (jezuici pilnie strzegli tej tajemnicy i zabrali ją ze sobą). W połowie XX wieku w prowincji Misiones mieszkało 40 tysięcy kolonistów, z czego aż 25% uprawiało ostrokrzew paragwajski. W tej grupie było również wielu Polaków, którzy dotarli do Argentyny w pierwszej fali emigracji za chlebem i razem z kolonistami z Ukrainy zostali osiedleni w prowincji Misiones, głównie w dwóch ośrodkach: Apóstoles (założone w 1897 roku) i Azara (1901). Brali oni aktywny udział w rozwoju upraw yerba mate. Wiele czołowych plantacji i fabryk do tej pory pozostaje w rękach ich potomków. Jednym z nich był Julian Szychowski, założyciel gospodarstwa La Cachuera, produkującego bardzo popularną dziś markę Amanda. Jego syn Jan włożył tak duży wkład w rozwój przemysłu yerba mate, że w 1985 roku został pośmiertnie odznaczony orderem Yerba Mate, nadawanym przez Ministerstwo Rolnictwa. Jego firma jest dziś jednym z czterech największych przedsiębiorstw produkujących yerbę w Argentynie.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Yerba Mate

środa, 13 września 2006 9:40
„Pod pojęciem yerba lub yerba mate rozumie się produkt składający się z wysuszonych, lekko wyprażonych, rozdrobnionych liści ostrokrzewu paragwajskiego (Ilex paraguariensis Saint Hilaire), ewentualnie z dodatkiem fragmentów wysuszonych młodych gałązek, pędów lub łodyg kwiatów. (...)”
(Argentyńska ustawa o artykułach spożywczych; nr 18.284, rozdział XV, art. 1193)
 
Yerba mate, nazywana często "dobroczynnym narkotykiem" lub "zielonym złotem indian", spożywana jest głównie w Argentynie, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju. Jest kulturowym odpowiednikiem "naszej" czarnej herbaty, lecz jej smak kojarzy się raczej z herbatą zieloną. Oba napoje są gorzkie, choć jest to gorycz innego rodzaju. Mate sprzedaje się także w wersji prażonej i aromatyzowanej. Mate palona jest nieco cierpka i „przydymiona” w smaku. Szczególnie lubiana jest natomiast mate aromatyzowana bergamotą, czekoladą lub kwiatami pomarańczy. We krajach Ameryki Południowej yerbę pije się wręcz nałogowo, o czym najlepiej świadczą liczby: na głowę jednego mieszkańca Argentyny rocznie przypada prawie 7 kilogramów mate (2004).
 
Ostrokrzew paragwajski (Ilex paraguariensis) to drzewo z rodziny ostrokrzewowatych (Aquifoliaceae). W stanie naturalnym w ciągu 25 lat osiąga do 15 m wysokości, uprawiane — 3–6 m. Kwitnie od października do grudnia. Liście są podłużne, wiecznie zielone i błyszczące, do 5 do 10 cm długości, na brzegach falisto karbowane. Zaś drobne, żółtawe, 4-krotne kwiaty są skupione w pęczkach wyrastających z kątów liści. Owoce to fioletowoczerwone pestkowce z kilkoma nasionami. Po zbiorach mate jest suszona w sposób naturalny, dzięki czemu liście utrzymują kolor zielony bądź też na sitach z drewna nad ogniskiem, w wyniku czego liście staja się brązowe. Obszar występowania, zarówno naturalnych jak i uprawianych drzew, ogranicza się do Ameryki Południowej, w strefie pomiędzy Oceanem Atlantyckim i rzeką Paragwaj oraz pomiędzy 18°S i 30°S. Liście zawierają kofeinę i teobrominę, alkaloidy o działaniu pobudzającym układ nerwowy. Roślina wymaga przynajmniej 1500 mm opadu rocznie, średniej temperatury miesięcznej w granicach 15,5–28°C. Potrafi przetrzymać krótkotrwałe spadki temperatury do -8°C. Występuje głównie na glebach piaszczysto-gliniastych i gliniasto-piaszczystych, bogatych w fosfor, potas, żelazo, rozwiniętych na podłożu przepuszczalnym.

komentarze (3) | dodaj komentarz

« 123456  »

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 22 marca 2010

Licznik odwiedzin: 91229

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O mnie

Witam serdecznie miłośników herbaty, czyli większych i mniejszych herbatoholików... Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do lektury. Dziękuję za odwiedziny, wszelkie komentarze i wpisy w Księdze Gości.
Życzę wielu miłych chwil spędzonych przy pysznej herbacie i owocnego rozwoju herbacianej pasji.
Herbaciarka :)

O moim bloogu

"Herbatę się pija, by zapomnieć o hałasie świata." T'ien Yiheng

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 25.05.2009 20:56:07
  • autor: TUNIA
  • treść: Szkoda w życiu marno...

Zagłosuj






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrybuj

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 91229
Wpisy
  • liczba: 114
  • komentarze: 500
Księga gości: 80
Bloog istnieje od: 1311 dni